13 listopada 2012

Liebster Blog

Zostałem nominowany do pewnej nagrody albo raczej wytypowany do zabawy :-) Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest to swego rodzaju łańcuszek, który szybko obiega blogosferę i po tygodniu okazuje się, ze wszyscy już się w to bawili ;-)
Ja do łańcuszków nie pałam szczególną sympatią za to do ludzi tak, więc oczywiście na pytania zadane mi przez Koleżanki odpowiem :-) Pozwolę sobie jednak nie kontynuować zabawy i nie typować kolejnych osób.




Pytania od Małgosi z Dietetycznego notatnika

1. Jesteś sową, czy skowronkiem?
    Chyba jakimś eksperymentem genetycznym :-)

2. Wyspa, czy kontynent?
    Zdecydowanie kontynent.

3. Co Cię wycisza?
    Góry, bez nadmiaru turystów :-)

4. Uważasz siebie za fajna osobę?
    Jak śpię to ponoć fajny jestem ;-)
 
5. Jak najchętniej spędzasz wolny czas?
    Jeśli dysponuję niewielką ilością to w kuchni, a jak mogę sobie pozwolić na dłuższy oddech to w górach.

6. Książka w twardej oprawie, czy wydanie kieszonkowe?
    Byle tylko nie elektroniczna :-)

7. Wymarzony prezent, to...?
    Totalna niespodzianka, coś czego nigdy bym się nie spodziewał.

8. Czym jest dla ciebie Twój blog?
    Kuchennym zeszytem, którego nigdy nie muszę szukać, bo zawsze jest w tym samym miejscu ;-)

9. Czy jest coś, do czego jesteś bardzo przywiązana(y)?
    Nic mi nie przychodzi do głowy.

10. Ulubiony program kulinarny, to...?
      Programy Kudłatych Kucharzy, czyli The Hairy Bikers.  

11. Czy jest coś, co uwielbiasz, a Twoja druga połówka tego nie cierpi?
      Whisky.


Pytania od Tygrysicy z Tygryskowej kuchni


1. Czy przeżywasz coś takiego, jak blogowy kryzys?
    Każdego tygodnia! Jestem dumny, że tak długo wytrzymałem sam z moim blogiem. I dumny z Was, że  chce Wam się do mnie zaglądać ;-)

2. Ile czasu poświęcasz blogowi?
    Czasami myślę, że za mało, czasem mam wrażenie, że zdecydowanie za dużo ;-)

3. Ulubione danie, to....
    Najczęściej wracam do pizzy, wiec chyba ona...

4. Ulubiona przyprawa, to...
    Nie wyobrażam sobie życia bez czosnku.
  
5. Nigdy nie wezmę do ust...
    Nic jadalnego do głowy mi nie przychodzi. Nie chciałbym kiedyś żałować, że czegoś nie spróbowałem.

6. Wg Ciebie, najlepsze danie z mojego bloga, to....
    Nie będę stawiał się przeciwko stereotypom więc "Klopsy smażone po staropolsku, takie dla facetów" :-)

7. Najlepsze danie z Twojego bloga, to....
    Chyba to z największą liczba odwiedzin. Tyle osób nie może się mylić :-D

8. Ulubiony smak dzieciństwa, to...
    Wedlowskie beczułki ;-)

9. Znienawidzony smak dzieciństwa, to...
    Specjalność zakładu. Garnuszek mleka z kawałkami pszennej bułki :-/

10. Ulubiony alkohol, to....
      Whisky, najlepiej starsza ode mnie :-)

11. Do której potrawy, zrobionej przez siebie, już nie wrócisz?
     Myślę, że do większości :-) Jest tyle potraw wartych spróbowania, że czasu mi nie starczy na powtórki...


Jeszcze raz dziękuję Wam za  wyróżnienie i przepraszam za to, że jestem taki mało zabawowy ;-)

5 komentarzy:

  1. Ja też rzadko wracam do potraw z bloga, bo są przecież nowe do ugotowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie to co nas przeraża to chyba to, że życia nie starczy, aby wszystko spróbować :-D

      Usuń
  2. Z whisky to jak w moim związku. Ja nie lubię, połówek uwielbia. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale pewnie Ty lubisz ajerkoniak, a on nie?? :-)

      Usuń
  3. Kolejny zbieg okoliczności, ja postanowiłam ten jeden raz kontynuować tą zabawę ale już zaczynam żałować. No ale skoro już powiedziało się A należy powiedzieć B.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie gdzie zostałeś wyróżniony za sałatkę z wędzoną piersią i mango :)
    http://zchatynakoncuwsi.blogspot.com/2012/11/wyroznienie-liebster-blog.htm

    OdpowiedzUsuń

Witam na moim blogu :-)
Dziękuję za pozostawienie Twojej opinii. W miarę możliwości odpowiem na każdy (podpisany imieniem lub nickiem) komentarz...