Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jednogarnkowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jednogarnkowe. Pokaż wszystkie posty

30 stycznia 2015

Harira - marokańska rozgrzewająca zupa z jagnieciną

Harira do doskonałe danie na chłodne dni. Jest niezwykle rozgrzewająca co zresztą znalazło swoje odzwierciedlenie w nazwie - harr znaczy gorący. Danie pochodzi z Maroka, ale jest przygotowywane w wielu innych krajach arabskich. Podstawą jest baranina lub jagnięcina oraz warzywa strączkowe. Bób, ciecierzyca, soczewica i groch - wszystko razem lub w różnych kombinacjach. Spróbujcie koniecznie tej alternatywy dla popularnej u nas zupy gulaszowej :-)





 Składniki (3-4 porcje):
  • 350 g udźca jagnięcego, pokrojonego w kostkę 
  • 1 gałązka selera naciowego, pokrojona w kostkę
  • 1 marchewka, pokrojona w kostkę
  • 2 ząbki czosnku, przeciśnięte prze praskę
  • 1 cebula, posiekana
  • 1 łyżeczka nasion kminu rzymskiego
  • 1 łyżeczka nasion kolendry, rozgniecionych w moździerzu
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka pasty harissa
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka cukru
  • 3 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 3 liście laurowe, najlepiej świeże
  • 1 litr bulionu z kurczaka
  • 1 puszka pomidorów w kawałkach
  • 1 puszka ciecierzycy
  • 70 g brązowej soczewicy
  • garść natki pietruszki, posiekanej
  • garść natki kolendry, posiekanej
  • oliwa z oliwek - do smażenia
  • sól, świeżo zmielony czarny pieprz - do smaku
  • cytryna, jogurt - do podania

08 października 2014

Kokosowe curry z dyni i ciecierzycy

Nie ma co się oszukiwać, lato się skończyło i zrobiło się najzwyczajniej w świecie chłodno. Jesień niesie za sobą cała masę wspaniałych wrażeń, również kulinarnych. Cały rok czekam na niektóre warzywa i owoce i teraz mogę dać upust mojemu apetytowi na...  No właśnie, na przykład na dynię, bo niezmiennie z jesienią mi się kojarzy.
W kuchni musimy zrekompensować sobie niskie temperatury rozgrzewającymi daniami. Warto więc wykorzystać jesienną dynię i przygotować rozgrzewające i sycące curry z dyni i ciecierzycy.
W dzisiejszym wspólnym gotowaniu skupiliśmy się właśnie na daniach z dynią. Wytrawnych, słodkich - co komu przyjdzie do głowy. Ja preferuję wytrawne, choć oczywiście ciastem z dyni nie wzgardzę. Zerknijcie do wszystkich co na dziś przygotowali:


Kokosowe curry z dyni i ciecierzycy


Składniki:
  • 500 g dyni, obranej i pokrojonej w kostkę
  • 1 szalotka, drobno posiekana
  • 1 pęd trawy cytrynowej
  • 1 mała papryczka chili
  • 2 łyżki żółtej pasty curry
  • 4 strączki kardamonu
  • 1 łyżeczka nasion czarnej gorczycy
  • 200 ml wywaru warzywnego
  • 1/2 puszki mleczka kokosowego
  • 1 puszka ciecierzycy
  • 1 limonka
  • garść listków świeżej mięty
  • olej roślinny – do smażenia
  • sól, świeżo zmielony czarny pieprz – do smaku

27 listopada 2013

Wołowina w piwie z piwnymi szpeclami

Pierwszy śnieg za oknem mamy już za sobą i zima zbliża się nieubłaganie. W takim czasie nasz organizm domaga się solidnego, pożywnego jedzenia, które pozwoli jemu i nam przetrzymać mroźne dni.
Dzisiejsza propozycja to właśnie takie solidne, ale zaskakująco lekkie jedzenie. Łatwe w przygotowaniu, ale emanujące ciepłem, aromatem ziół i piwa, na bazie którego zostało przygotowane. Przepis został skomponowany dla piwa Książęce Burgundowe Trzy Słody, którego charakterystyczny smak oraz ciemny, brązowy kolor doskonale sprawdzi się w gulaszu z wołowiny.
Jeśli już robimy wołowinę w piwie to czemu nie posunąć się dalej i nie przygotować na bazie tego samego piwa dodatków? Stąd szpecle, które doskonale komponują się z jednogarnkowymi, mięsnymi potrawami również zostały dosmaczone piwem.


Gulasz wołowy w piwie z piwnymi szpeclami



Składniki (2 porcje):
  • 400-450 g mięsa wołowego (kark, goleń)
  • 1 szalotka bananowa, drobno posiekana
  • 150 g małych okrągłych szalotek (8 szt)
  • 2 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
  • 100 g wędzonki (bekon, boczek)
  • 6 szt. brązowych pieczarek, średniej wielkości
  • 1/2 szklanki piwa
  • 1 szklanka bulionu wołowego
  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego
  • 2 gałązki świeżego tymianku 
  • 2 ziarna ziela angielskiego
  • 1 liść laurowy (najlepiej świeży)
  • posiekana natka pietruszki - do podania
  • sól, świeżo zmielony czarny pieprz - do smaku
  • olej rzepakowy - do smażenia
  • ew. łyżeczka mąki ziemniaczanej - do zagęszczenia sosu.

Szpecle:
  • 100 ml piwa
  • 200 g mąki
  • 2 jajka
  • odrobina startej gałki muszkatołowej
  • szczypta soli 
  • 1/2 szklanki mrożonego groszku
  • 2 łyżki masła

09 sierpnia 2013

Węgierskie leczo czyli prawdziwe lecsó :-)

Już w weekend obiecany post o mojej węgierskiej, krótkiej wycieczce, a dziś kolejny przepis rodem z węgierskiej kuchni.
Leczo to danie znane niemal każdemu. Nie każdy jednak kojarzy je z Węgrami, dla wielu z nas to podstawowe, polskie danie w czasach gdy na naszych działkach cukinia i kabaczek rosną jak szalone. Ale leczo to nie tylko Polska i Węgry, to także Czechy, Słowacja, Austria i Chorwacja. Każdy z tych krajów ma swoje wariacje na jego temat, właśnie wariacje bo nie ukrywajmy leczo jest tylko jedno. Daleko mi do kulinarnej i jakiejkolwiek innej ortodoksyjności, kombinowanie, zmienianie to wręcz obowiązek, ale granice gdzieś tam nadal istnieją i polskie "leczo" dawno je przekroczyło.
Węgierskie, czyli oryginalne Lecsó to nie "zupa", rzadki sos z rozgotowanej cukinii, pieczarek i papryki.  Co więcej nie ma w nim cukinii, kabaczka czy patisona, także "bigos z kabaczka" jak bywa taka potrawa u nas nazywany nie ma nic wspólnego z leczo. Nasze leczo, poza konsystencją, bardziej przypomina francuskie ratatouille i wolałbym je właśnie tak nazywać.
Leczo to przede wszystkim warzywa tylko z odrobiną sosu. To minimalizm, a nie przepych. To ugotowane, ale sprężyste, stawiające opór zębom kawałki papryki oblepione sosem z podduszonych pomidorów. W podstawowej wersji składa się tylko z cebuli, papryki i pomidorów. Tylko i aż, bo to w zupełności wystarczy. Wszystko usmażone na odpowiednim tłuszczu - najlepiej smalcu, do tego wspaniała słodka, sproszkowana papryka. Tak przygotowane, może stanowić samodzielnie danie, ale również doskonale nada się jako dodatek do smażonego mięsa. Z dodatkami to już pełen wypas i nic więcej nie potrzeba ;-)
A dodatki? Może być znana z naszych wersji kiełbasa, ale nie tłusta śląska, bo powinna być to kiełbasa paprykowa. Może być również ryż, boczek lub rozkłócone jajko - to już nie jest taka oczywista oczywistość ;-)
Co do rodzajów papryki panuje zupełna dowolność. Węgrzy nie jedzą tak ostro jak nam się wydaje, więc z reguły wybierają łagodne wersje tego warzywa. Najczęściej spotyka się paprykę białą, ale nic nie stoi na przeszkodzie aby wymieszać kolory. Będzie smacznie i ładnie :-)
Tłuszcz do smażenia?? Spróbujcie smalcu, nie ma co kręcić nosem. Porządny smalec nada tej potrawie niesamowity smak, uwierzcie. Najlepiej żeby był to smalec z mangalicy, to taka węgierska świnka, mocno futrzasta. Jeśli nie starczy Wam odwagi to polecam olej słonecznikowy, to również węgierski specjał. Po drodze do Budapesztu można spotkać niesamowite pola słoneczników - coś wspaniałego !
Tak przygotowane leczo doskonale nadaje się do zamrożenia, zapakowane wcześniej w woreczki lub plastikowe pojemniki.  Będzie doskonałą bazą do pörkölt zimową porą...



Leczo, Lecsó


Składniki:
  • 500g papryki (u mnie biała i czerwona)
  • 300g dojrzałych, mięsistych pomidorów
  • 1 mała cebula
  • 150g węgierskiej kiełbasy paprykowej
  • 1 łyżka słodkiej papryki w proszku
  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego (opcjonalnie, gdy na pomidory nie jest sezon)
  • smalec - do smażenia
  • sól, świeżo zmielony czarny pieprz - do smaku

10 lipca 2013

Schnippelsuppe - niemiecka zupa jarzynowa

Schnippelsuppe to niemiecka zupa jarzynowa pochodząca z Turyngii. Ciężko mówić o jakimś typowym przepisie na nią, podobnie ja u nas trudno wskazać jedyny słuszny przepis na jakąkolwiek zupę. Jak teraz patrzę na zdjęcia to z wyglądu przypomina mi żurek, ale nie ma z nim nic wspólnego.
Do zupy możecie dać praktycznie każde warzywo, wszystko zależy od dostępności i sezonowości warzyw. Muszą w niej znaleźć się jednak kartofle, skrobia w nich zawarta nada odpowiednią teksturę potrawie, a wbite jajko nada jej wspaniały smak i lekko mleczny kolor. Boczek lub jakaś kiełbaska są konieczne, bez nich to tylko warzywa w bulionie ;-)


niemiecka zupa jarzynowa


Składniki:
  • 1 mały por
  • 2 marchewki
  • 500 g ziemniaków
  • 2 małe szalotki, posiekane
  • 1 l bulionu wołowego
  • 150 g boczku wędzonego
  • 1 łyżeczka suszonego majeranku
  • 1 jajko
  • sól, biały pieprz - do smaku
  • 2 łyżki masła - do smażenia 

30 maja 2013

Kofta curry z jagnięciny

Dawno nie było u mnie żadnego curry, a uwielbiam tego typu potrawy nad wyraz. Już kiedyś tłumaczyłem znaczenie słowa curry i pisałem o tej potrawie, przypomnę dziś tylko, że oznacza ono sos. Kto z nas nie lubi potrawek, gulaszów i innych "mokrych" dań, które można spałaszować z kluskami, szpeclami, knedlami, makaronem, ryżem czy chlebem???  Curry można przygotować z warzyw, ryb i mięs. Przygotowane, podobnie jak gulasz, dzień wcześniej na następny dzień smakuje jeszcze lepiej :-)
Kofta natomiast to po prostu klopsiki znane w krajach bałkańskich, południowej Azji i Bliskiego Wschodu. W najprostszej formie robione są z mielonej jagnięciny lub wołowiny z dodatkiem cebuli i przypraw. Różne kraje mają swoje różne upodobania, więc mięsa do ich przygotowania też bywają różne - oprócz wołowiny i jagnięciny możemy spotkać kulki przygotowane z wieprzowiny, cielęciny, kurczaka czy ryby. Jako dodatki do mięsnej mieszanki stosuje się ryż, bulgur, warzywa i pasty zrobione z aromatycznych przypraw, a gotowe klopsiki smaży się, grilluje, dusi lub piecze - wybór wariacji jest przeogromny.


kofta curry z jagnięciny, indyjskie curry


Dzisiejsze curry to pierwsza propozycja z nowej książki Kudłatych Kucharzy, którą Wam wkrótce zaprezentuję. Jak wiecie mam sporą kolekcję ich książek, oglądam programy kulinarne i jak tylko zobaczyłem zapowiedź ich książki o curry wiedziałem, że będzie moja. Po raz kolejny się nie zawiodłem, bo przepisy są tak apetyczne, że chciałbym przygotować każdy z nich :-)
Zapraszam na kofta curry z jagnięciną, która bardzo lubi towarzystwo aromatycznych przypraw używanych w indyjskiej kuchni. Mrożona mielona jagnięcina jest dostępna w sklepach, więc jest szansa, że ją bez większych problemów dostaniecie. Jeśli jednak nie przepadacie za nią (nie wiem czy tacy ludzie istnieją??) lub na nią nie traficie,  zróbcie to curry z wołowiną - będzie pyszne :-)  Za przygotowanie potrawy dobrze zabrać się z rana albo wieczorem dnia poprzedzającego konsumpcję, bo mielone mięso powinno trochę poleżeć, aby przejść smakami i zapachem przypraw.

Składniki (ok. 20 klopsików):

30 kwietnia 2013

Kokosowe curry z krewetkami

To, że uwielbiam curry i owoce morza chyba już nikogo nie zdziwi. Poza walorami smakowymi sama potrawa oraz składniki mają podstawową zaletę - są niesamowicie szybkie w przygotowaniu, a to każdego powinno przekonać do samodzielnego przygotowywania potraw. 
Potrawy z owocami morza są gotowe w 15-20 minut od początku do końca, właściwie tylko gotowanie ryżu wydłuża czas przygotowania. Tylko chwila dzieli nas od ferii smaków i zapachów :-)
Jeśli przygotowujecie curry z obgotowanych krewetek, po obraniu, oczyszczeniu z przewodu pokarmowego i wrzuceniu do sosu wystarczy je właściwie podgrzać. Surowe krewetki potrzebują około 3 minut, możecie zaobserwować zmianę koloru z szarego, nieciekawego na ładnie łososiowy. W obu przypadkach jeśli krewetki były wcześniej zamrożone należy je przed obróbką rozmrozić.


curry z krewetkami


Składniki (2 porcje):
  • 100 g małych listków szpinaku (baby szpinak)
  • 14 krewetek tygrysich (świeżych lub rozmrożonych, obranych i oczyszczonych)
  • 1 łyżka mąki kukurydzianej
  • 1 puszka pomidorów (odsączonych z soku)
  • 1 cebula
  • 2 łyżki pasty curry (średnio ostrej)
  • 1 papryka (pomarańczowa, żółta)
  • 1/2 papryczki chilli (drobno posiekana)
  • 1 łyżka chutney mango
  • 1/2 puszki mleczka kokosowego
  • olej - do smażenia
  • sól, pieprz kolorowy, mieszanka curry - do smaku
  • ryż basmati - do podania

31 marca 2013

Zupa porowo-ziemniaczana z wędzonym trewalem

Ta zupa to moja świąteczna propozycja. Takie połączenie wiosennych smaków delikatnego pora i ryby, która to być może pasuje bardziej do Bożego Narodzenia. W sumie jak patrzę na śnieżycę za oknem to sam mam już wątpliwości jakie święta właśnie mamy :-)
W Szkocji zupa ta znana jest jako cullen skink i robiona jest z wędzonego łupacza, ziemniaków i cebuli lub pora. Oczywiście nie istnieje jedyna słuszna receptura tego dania i bulion zastępowany bywa mlekiem, tłusta śmietana kwaśną. Zupa podawana jest jako typowy jednogarnkowiec (jak u mnie) albo w formie kremu. Wykańczana jest sokiem z cytryny lub limonki, podawana z posiekaną pietruszką lub cienkim szczypiorkiem.
Gorąco polecam spożywanie tej wspaniale aromatycznej poprawy w towarzystwie świeżego pieczywa na przykład chleba ziemniaczanego lub bagietki.


Zupa porowo-ziemniaczana z wędzonym trewalem


Składniki (2-3 porcje):
  • 200 g ryby wędzonej na ciepło ze skórą i ośćmi (polecam łupacza, trewala, karmazyna, dorsza)
  • 400 ml bulionu warzywnego
  • 1 duży por
  • 250 g ziemniaków, obranych i pokrojonych w 5mm kostkę
  • 2 łyżki śmietany (gęstej, tłustej)
  • masło do smażenia
  • sól, czarny pieprz - do smaku
  • posiekana natka pietruszki - do podania

09 listopada 2012

Zupa gulaszowa ekspresowa :-)

Dziś zapraszam na błyskawiczną zupę gulaszową. 
Uwielbiam takie sycące i rozgrzewające zupy, niestety duszenie wołowiny chwilę trwa. Oczywiście warto poczekać, o czym przekonać możecie się przygotowując tradycyjną zupę gulaszową, ale nie zawsze mamy na to czas. Wówczas z pomocą przychodzi kurczak, a konkretnie jego biust ;-) 
Zupa gotowa w niewiele więcej niż pół godziny, cała rodzinka najedzona i można w końcu odpocząć i zrelaksować się, choćby przeglądając kulinarne blogi, czy też ulubioną książkę kucharską ;-D
 

Zupa gulaszowa najlepsza na świecie... 

 
zupa gulaszowa na szybko, z kurczakiem


Składniki (ok. 3-4 porcje):
  • 1 duża pierś kurczaka
  • 1 czerwona cebula
  • 100 g kiełbasy paprykowej (Gyulai Kolbász, Csabai Kolbász albo Chorizo)
  • 1 marchewka
  • 1 czerwona papryka
  • 1 żółta papryka
  • 2 ząbki czosnku
  • 4 pieczarki
  • 1 szklanka przecieru pomidorowego (passata di pomidoro)
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 2 szklanki bulionu drobiowego
  • 3 łyżeczki słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka majeranku
  • 1 łyżeczka kminku
  • 2 liście laurowe
  • sól, pieprz - do smaku

06 listopada 2012

Polędwiczka wieprzowa pachnąca papryką

Ostatnio ze względu na brak czasu niezbyt często przyrządzam mięso. Kiedyś byłoby to nie do pomyślenia, ale teraz brak mięsa w mojej diecie nieszczególnie mi przeszkadza. Warzywa mi smakują i bardzo szybko potrafię wyczarować z nich pyszny obiad. 
No, ale czasami przychodzi oczywiście ochota na coś konkretnego i wtedy dzisiejsze danie jest pomysłem trafiającym w dziesiątkę. Nie dość, że mięsne to jeszcze pyszne i niesamowicie szybkie w przygotowaniu. Po 30 minutach jesteśmy już po smakowitym obiedzie. Polędwiczka wieprzowa to wdzięczny kawałek mięsa, można ją przygotować na setki sposobów. Ja postanowiłem zrobić z niej gulasz z grzybami w mocno paprykowym sosie. Dodatku wędzonej, słodkiej papryki nie zastąpi nic, więc jeśli jeszcze nie używacie jej w kuchni to zachęcam do zakupu :-)
Dzisiejsze danie podałem z czeskimi knedlikami. Nie jest to szybkie rozwiązanie jeśli chcemy robić je od podstaw, ale przyrządzając knedle z mojego przepisu zawsze zostaje mi ich część, którą mrożę. Po rozmrożeniu kroję na plastry i podsmażam na patelni - pyszności ;-)

 
Polędwiczka wieprzowa z papryką i grzybamiPolędwiczka wieprzowa z papryką i grzybami

  
Składniki:
  • 1 polędwiczka wieprzowa ok. 450 g
  • 2 cebule
  • 4 duże pieczarki
  • 4 duże grzyby leśne (u mnie podgrzybki)
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki, w proszku
  • 1 łyżeczka wędzonej słodkiej papryki, w proszku
  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego
  • 150 ml bulionu drobiowego
  • 100 ml śmietany 18%
  • sól, pieprz kolorowy - do smaku