30 stycznia 2015

Harira - marokańska rozgrzewająca zupa z jagnieciną

Harira do doskonałe danie na chłodne dni. Jest niezwykle rozgrzewająca co zresztą znalazło swoje odzwierciedlenie w nazwie - harr znaczy gorący. Danie pochodzi z Maroka, ale jest przygotowywane w wielu innych krajach arabskich. Podstawą jest baranina lub jagnięcina oraz warzywa strączkowe. Bób, ciecierzyca, soczewica i groch - wszystko razem lub w różnych kombinacjach. Spróbujcie koniecznie tej alternatywy dla popularnej u nas zupy gulaszowej :-)





 Składniki (3-4 porcje):
  • 350 g udźca jagnięcego, pokrojonego w kostkę 
  • 1 gałązka selera naciowego, pokrojona w kostkę
  • 1 marchewka, pokrojona w kostkę
  • 2 ząbki czosnku, przeciśnięte prze praskę
  • 1 cebula, posiekana
  • 1 łyżeczka nasion kminu rzymskiego
  • 1 łyżeczka nasion kolendry, rozgniecionych w moździerzu
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka pasty harissa
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka cukru
  • 3 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 3 liście laurowe, najlepiej świeże
  • 1 litr bulionu z kurczaka
  • 1 puszka pomidorów w kawałkach
  • 1 puszka ciecierzycy
  • 70 g brązowej soczewicy
  • garść natki pietruszki, posiekanej
  • garść natki kolendry, posiekanej
  • oliwa z oliwek - do smażenia
  • sól, świeżo zmielony czarny pieprz - do smaku
  • cytryna, jogurt - do podania


1. W garnku, najlepiej żeliwnym, rozgrzać oliwę. Podsmażyć na niej marchewkę, seler i cebulę do momentu, aż cebula zacznie zmieniać kolor. Dodać czosnek, kmin, nasiona kolendry i chwilę smażyć.
Następnie dodać mięso, smażyć na silnym ogniu, aż zamkną się pory mięsa. Wówczas dodać wszystkie sypkie przyprawy, koncentrat pomidorowy, harissę, cukier, bulion i liście laurowe. Wymieszać i dusić pod przykryciem na małym ogniu przez 60 minut.

2. Dodać przecedzone pomidory z puszki, przecedzoną ciecierzycę oraz dokładnie opłukaną soczewicę. Wszystko gotować przez kolejne 25-35 minut, aż soczewica zmięknie. 

3. Dodać większość natki pietruszki i kolendry pozostawiając odrobinę do podania. Wymieszać i doprawić ewentualnie solą i pieprzem.

4. Podawać posypane natkami pietruszki i kolendry, z kawałkiem cytryny. Doskonale smakuje również z kromką chrupiącego pieczywa. Jeśli macie ochotę złagodzić pikantny smak zupy polecam kleks gęstego jogurtu.

Smacznego :-)




1 komentarz:

  1. Oj tak, harrira jest super na zimę. Też mam w planach jej przygotowanie :)

    OdpowiedzUsuń

Witam na moim blogu :-)
Dziękuję za pozostawienie Twojej opinii. W miarę możliwości odpowiem na każdy (podpisany imieniem lub nickiem) komentarz...