30 czerwca 2012

Kruche mini tarty z czekoladą i owocami

Dziś na wielu blogach znajdziecie wynik wspólnego pieczenia, którego organizatorką jest Patrycja. Kruche babeczki z czekoladowym musem i owocami u mnie nabrały rozmiaru mini tart, czyli tarteletek. 
Powód mojego indywidualizmu jest banalny - babeczkowe foremki opuściły swoje tradycyjne miejsce w kuchni i zaginęły w akcji. Nawet Pierwszy Detektyw RP nie był ich w stanie odszukać, jasnowidz powiedział, że "czarno to widzi" - więc wprowadziłem małą odmianę :-) W związku z tym dopasowałem również ilość składników, aby odpowiadały mojemu wypiekowi.

Bardzo dziękuję Koleżankom za wspólne "grzanie" się w upalnej kuchni i mam nadzieję, że się jeszcze spotkamy przy garach :-)

mini tarty z musem czekoladowym i owocami

A w rolach głównych wystąpili:

Patrycja - Waniliowa kuchnia
Sylwia - Pożeraczka
et moi...

Składniki (około 10 tart lub 18 babeczek):


Ciasto:
  • 250 g mąki pszennej
  • 125 g mocno schłodzonego masła, pokrojonego w małe kawałki
  • 90 g cukru
  • szczypta soli
  • 1 jajko
  • skórka otarta z małej cytryny
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
Dodatki:  
  • mus czekoladowy - 300 g czekolady (dowolnej, u mnie100 g białej i 200 g gorzkiej 80%), 300 g śmietanki kremówki 30%, 2 łyżki serka mascarpone
  • owoce do dekoracji - truskawki, jagody, czerwona porzeczka, maliny
  • 1 łyżka wiórków kokosowych
  • skórka otarta z pomarańczy
  • marcepan

babeczki z czekoladą i owocami


Cukier, mąkę i sól posiekać z masłem, aż powstaną grudki (można malakserem). Dodać jajko, skórkę cytryny oraz ekstrakt z wanilii i wyrobić jednolite ciasto. Kulkę ciasta zawinąć w folię spożywczą i chłodzić w lodówce przez 30 minut. Następnie rozwałkować na grubość około 3 mm, wyciąć pasujące do foremek okręgi. Umieścić ciasto w foremkach dobrze dociskając brzegi, spód ponakłuwać widelcem. 

Piekarnik nagrzać do temperatury 180 stopni.
Jeśli pieczecie ciasto w foremkach do mini tart to dobrze ciasto podpiec na ślepo. W tym celu należy ułożyć na cieście zmięty papier do pieczenia i obciążyć go kulkami ceramicznymi (można grochem lub fasolą). Piec w taki sposób 10 minut, a następnie ściągnąć papier z obciążeniem i piec kolejne 8-10 minut - aż ciasto się ładnie zrumieni.
Jeśli użyjecie foremek na babeczki "ślepe pieczenie" pomińcie. Wystarczy wówczas włożyć do piekarnika foremki wyłożone ciastem na 15-20 minut.
Po upieczeniu tarteletki/babeczki wyciągnąć z foremek i przestudzić na kratce.


mini tarta z czekoladą i owocami


Mus z gorzkiej czekolady zrobić roztapiając czekoladę w kąpieli wodnej, a następnie dodając do niej identyczną ilość śmietanki kremówki (z podanych składników wypełniłem 6 tart). 
Mus z białej czekolady zrobić podobnie, ale aby był bardziej kremowy na końcu wymieszać go z serkiem mascarpone (z podanych składników - 4 tarty).
Tarty/babeczki wypełnić jeszcze ciepłym musem czekoladowym i odstawić do zastygnięcia. Następnie udekorować owocami. Na spód tarty wypełnionej ciemną czekoladą można położyć wcześniej placuszek marcepanu - taka miła niespodzianka, którą przykryje potem mus.
Całość następnie udekorować ulubionymi owocami. Po ułożeniu owoców wierzch tarteletek można posypać wiórkami kokosowymi lub skórką pomarańczy.

PS. W tym miejscu zamieszczę przepis Patrycji na ciasto kruche, który z pewnością wkrótce wypróbuję.
Składniki (10-12 babeczek): 35 g miękkiego masła, 30 g cukru pudru, 150 g mąki, 1/4 szklanki kefiru lub śmietany, 1 łyżeczka cukru z wanilią. Masło utrzeć na puch z cukrem pudrem. Dodać mąkę, cukier z wanilią i ponownie zmiksować. Dodać kefir/śmietanę, wymieszać, a następnie zagnieść kruche ciasto. Przed wałkowaniem schłodzić 15-30 minut.



Smakołyki na piknikiCzekolada w roli głównej

20 komentarzy:

  1. bardzo ładnie wyglądają efekty tego wspólnego "grzania" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za wspólne pieczenie :)Twoje mini tarty aż proszą się, żeby je zjeść :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Są śliczne i chętnie bym taką zjadła na śniadanie. Do kawy pasowałaby idealnie! Tylko nie wiedziałabym którą wybrać, bo podobają mi się wszystkie trzy :)

    Życzę Ci miłego, nieupalnego dnia ;-)
    Edith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak ja nie mógłbym się zdecydować to wziąłbym wszystkie trzy :-)

      Usuń
  4. Jej!Aż się oczy śmieją! :) PIĘKNE CI WYSZŁY!

    OdpowiedzUsuń
  5. dzięki za wspólną zabawę :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne! I jakie różnorodne :) Dla mnie ta z lewej strony ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta kobieca intuicja :-) Ta miała marcepan!

      Usuń
  7. świetnie wyglądają, Bartek! dzięki i podzrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale one piękne i zdjęcia cudne! Niesamowicie zachęcają do zjedzenia :)
    Dziękuję za wspólne pieczenie ;) BTW uwielbiam facetów w kuchni :))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. prezentują się idealnie :)
    dziękuję za wspólne pieczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetny efekt końcowy! dzięki za wspólne pieczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. To ja teraz późną kawkę wypiję i poproszę jedna Twoja babeczkę, są śliczne i takie apetyczne:) Powiedziałabym kuszące:) Dziękuję za wspólne pieczenie:)!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyglądają bardzo profesjonalnie! Zajmujesz się fotografią może? Bo zdjęcie również jest świetne.
    ****
    A tak nawiasem zapraszam do siebie na bloga. Dopiero rozpoczynam przygodę z kulinarnymi zapiskami w internecie. Będę Cię odwiedzać na bieżąco - zostałam 'Obserwatorem'
    Pozdrawiam
    smakiempisany.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Rewelacyjnie Tobie wyszły. Są po prostu piękne.

    OdpowiedzUsuń
  14. ślinotoku dostałam ;p zresztą jak zawsze jak tu wchodzę ;)
    szkoda, że nie wiedziałam o wspólnym pieczeniu bo bym się wprosiła ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. Powtórzę to, co dwadzieścia osób przede mną, jednak warte jest to podkreślenia: wyglądają oszałamiająco, jak prościutko z małej, uroczej cukierenki. Od dawna się przymierzam do tartaletek, wrzucić do środka można w zasadzie wszystko, opierając się na jednym podstawowym przepisie. Muszę tylko wreszcie kupić foremki!

    OdpowiedzUsuń

Witam na moim blogu :-)
Dziękuję za pozostawienie Twojej opinii. W miarę możliwości odpowiem na każdy (podpisany imieniem lub nickiem) komentarz...