24 stycznia 2012

Zelnice, czyli kapuśniak po czesku

Dziś czas na zupkę. W sumie lubię zupy, ale rzadko je gotuję. Być może wynika to z podziału ról w kuchni - mnie przypadały z reguły drugie dania. Chociaż jak mówię o drugim to dziwnie to brzmi, bo jem zawsze jedno. Albo pierwsze albo drugie :-)
Gdy mowa o kapuśniaku to wydawało mi się, że to taka typowo polska potrawa. Jak dodać do tego informacje, które docierały w trakcie naszej akcesji do UE, że zabronią nam kiszenia kapusty i ogórków, to myślałem, że jesteśmy jakąś samotną kiszoną wyspą (w sumie czasem mi się wydaje, że u nas to jedna wielka kicha, ale "to nie o to, nie o to"). Okazało się jednak, że Zachód zna kiszenie, Południe zna kiszenie i nic nam nie grozi, więc kapuśniak nie zniknie z naszych stołów.
Co do kiszonej kapusty to w każdym kraju kiśnie troszkę inaczej :-) Mnie bardzo smakuje kapusta kiszona w białym winie (u nas dostępna w sklepach LIDL). Zapraszam na kapuśniak w czeskim wydaniu.

Zelnice, kapuśniak po czesku


Składniki:


  • 250 g kapusty kiszonej
  • 1,5 l bulionu mięsnego (wołowy, cielęcy)
  • pól łyżeczki kminku mielonego
  • 2 duże ziemniaki
  • 1 cebula
  • 2 łyżki mąki
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 2 małe pętka kiełbasy
  • sól, pieprz - do smaku, liść laurowy, 3 ziarna angielskie, szczypta suszonego majeranku
  • 1 łyżka masła
Kapustę kiszoną przesiekać (jeśli jest mocno słona to płuczę na sitku), następnie poddusić przez 20 minut w bulionie z dodatkiem mielonego kminku, liścia laurowego, ziela angielskiego i majeranku. Dodać obrane, pokrojone w kostkę ziemniaki i dalej dusić na małym ogniu.  W tym czasie pokroić drobno cebulę, zeszklić na maśle. Pod koniec "szklenia" dodać mąkę i paprykę, chwilkę podsmażyć (nie za długo bo papryka stanie się gorzka). Na patelnię wlać chochelkę naszej gotującej się zupy i dobrze wymieszać, po czym przelać zawartość patelni do garnka zupą. Dodać pokrojoną w plasterki kiełbasę. Dusić, aż ziemniaki będą miękkie. Doprawić solą i pieprzem do smaku.

1 komentarz:

Witam na moim blogu :-)
Dziękuję za pozostawienie Twojej opinii. W miarę możliwości odpowiem na każdy (podpisany imieniem lub nickiem) komentarz...