20 stycznia 2014

Kiełbaski Norymberskie - Nürnberger Bratwürste

Kiełbaski norymberskie to specjalność tego pięknego miasta. Praktycznie każdy jego zakątek nimi pachnie. I to naprawdę wspaniały zapach, w przeciwieństwie do wielu grillbud, które można spotkać na ulicach rożnych miast. I nie chodzi mi tylko o nasze miasta, bo szczerze mówiąc rzadko mam ochotę na taki street food - poza Berlinem i teraz Norymbergą.




Historia kiełbasy norymberskiej sięga roku 1313. Obecnie jest chroniona znakiem Chronione Oznaczenie Geograficzne. Norymberska kiełbaska to prawdziwy maluch, waży 20-25 g i ma 7-9 cm długości. Musi zostać wyprodukowana w Norymberdze zgodnie z pewnymi określonymi zasadami z niezbyt tłustego mięsa wieprzowego, średnio rozdrobnionego. Jest doprawiana majerankiem, solą i pieprzem oraz dodatkowymi przyprawami stanowiącymi tajemnicę danego rzeźnika.


fot. Wikipedia

Sposób jej serwowania opiera się na kilku zasadach. Tradycyjnie kiełbaska jest grillowana na ruszcie opalanym drewnem. Grillowane kiełbaski są podawane na cynowych talerzach w ściśle określonych konfiguracjach ilościowych po 6, 8, 10 lub 12 sztuk z tradycyjnymi przystawkami, czyli w towarzystwie kapusty kiszonej podanej na ciepło (smażonej lub duszonej) lub świeżej z beczki, sałatek ziemniaczanych, z chrzanem lub musztardą.


Foto: Birgit Fuder // www.tourismus.nuernberg.de

W podobnych ilościach podawane są Saure Zipfel, czyli potrawa z kiełbasek gotowanych w zalewie octowej z dodatkiem cebuli i przypraw (liścia laurowego, jałowca).
 
W ilości 3 sztuk kiełbaski serwowane są jako Drei im Weckla (lub też Drei im Weggla) – to po prostu trzy grillowane kiełbaski norymberskie w podłużnej bułeczce, jedzone z reguły w towarzystwie musztardy. To taki typowy fast food norymberski.


fot. Wikipedia


G´häck-Weckla albo G´häck-Brot to nadzienie z dwóch surowych kiełbasek wymieszane z posiekaną cebulą i rozsmarowane na bułce (Weckla) lub chlebie (Brot)

Wreszcie jedna sztuka grillowanej kiełbaski na widelcu – to klasyczna przystawka podawana gdy nie macie ochoty na kiełbasiane danie główne :-)
Już jutro zaproszę na przepisy z norymberskim przysmakiem, a za dni kilka na fotorelację z Norymbergii :-)

2 komentarze:

  1. Kiełbaski z trzeciego zdjęcia wyglądają wyjątkowo apetycznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam te pyszne kiełbaski. Jadłam nie raz przywiezione z Norymbergii, ale grillowane u nas. Są wyjątkowe i kiedy mam okazję je zjeść, nigdy nie odmówię :)

    OdpowiedzUsuń

Witam na moim blogu :-)
Dziękuję za pozostawienie Twojej opinii. W miarę możliwości odpowiem na każdy (podpisany imieniem lub nickiem) komentarz...