26 lutego 2015

Ciasto cebulowe - Allgäuer Zwiebelkuchen

Zapraszam na Zwiebelkuchen, czyli ciasto cebulowe. Ciasto, a właściwe tarta z duszoną cebulą. Aromaty zachęcają do konsumpcji. Potrawa smakuje na ciepło i zimno, zawsze się sprawdzi. Zwiebelkuchen doskonale znane jest w Niemczech i Austrii, ale nie ma powodu, aby nie spopularyzować go również u nas. 
Dziś razem z Anią z bloga Mops w kuchni postanowiliśmy przygotować je dla Was. Mimo, że u mnie na blogu (Zwiebelkuchen) mieliście okazje je już zobaczyć to nie trzeba było mnie namawiać do jego ponownego przygotowania. Dziś wersja z Allgäu z pysznym boczkiem, koniecznie spróbujcie. Smakuje kompletnie inaczej niż poprzednia wersja, trzeba spróbować więc obie, a właściwie trzy, bo Ani oczywiście też :-)


Ciasto cebulowe - Allgäuer Zwiebelkuchen



Składniki:

Ciasto:
  • 150 g mąki pszennej
  • 50 g zmielonych migdałów lub orzechów
  • 1 jajko
  • 100 g masła
  • szczypta soli
  • szczypta cukru
Nadzienie:
  • 1 kg cebuli
  • 150 g boczku wędzonego, surowego
  • garść natki pietruszki, posiekanej
  • 250 g śmietany
  • 2 jajka
  • oliwa lub klarowane masło - do smażenia
  • sól, świeżo zmielony czarny pieprz - do smaku 


tarta cebulowa - Allgäuer Zwiebelkuchen

 
1. Z mąki, zmielonych orzechów, masła, jajka, szczypty soli i cukru wyrobić ciasto kruche. Owinąć w folię i schłodzić przez 30 minut w lodówce.
2. W tym czasie przygotować nadzienie. Cebulę pokroić w półplasterki, boczek w paski. 
Najpierw podsmażyć na chrupiąco boczek, po czym ściągnąć go z patelni. Dodać odrobinę oliwy lub klarowanego masła i podsmażyć cebulę. Powinna się lekko zrumienić. Po usmażeniu wymieszać z boczkiem i przestudzić.
3. Piekarnik nagrzać do temperatury 180 stopni (górna i dolna grzałka), formę wysmarować masłem. Ciasto rozwałkować do takiego rozmiaru, aby dokładnie wypełnić nim formę.

4. Jeśli lubicie chrupiące ciasto to nadszedł czas na krótkie podpiekanie ciasta. W tym celu należy ponakłuwać je widelcem, przykryć papierem do pieczenia, na ten z kolei wysypać fasolę lub ceramiczne kulki. Podpiekać ciasto 5 minut, a następnie wyciągnąć z piekarnika i pozbyć się obciążenia i papieru.
5. Przygotować płynne wypełnienie. Roztrzepać dokładnie jajka ze śmietaną, przyprawami i pietruszką. Do formy z podpieczonym ciastem wyłożyć równomiernie cebulę z boczkiem i zalać przygotowaną masą. Piec około 35-40 minut. Po wyciągnięciu z piekarnika przestudzić lekko tartę i podawać

Smacznego :-)


Ciasto cebulowe - Allgäuer Zwiebelkuchen

15 komentarzy:

  1. Ani placka cebulowego miałam okazję spróbować, więc zostały mi jeszcze dwie wersje do spróbowania - Twoje :).
    Tarta wygląda fantastycznie i myślę, że tak właśnie smakuje.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podoba Twoje zwiebelkuchen - takie wychuchane i równiutkie, moje nieco bardziej spontaniczne ;) Dzięki za wspólne pieczenie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z żalem muszę przyznać, że tarty nie są moją mocną stroną, ale ta wygląda tak wspaniale, że będę musiała spróbować swoich sił w tym przepisie;) Mam nadzieję, że jakimś cudem się uda;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię takie cebulowe tarty, ostatnio piekłam podobną, ale zniknęła zanim zdążyłam ją sfotografować ;) Pewnie upiekę następną, może właśnie z tego przepisu

    OdpowiedzUsuń
  5. No Facet coś się ociągasz z blogowaniem ;) Czekam na nowe przepisy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepis wygląda kusząco, trzeba będzie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Upiekłam tę tartę - jest przepyszna!!!!! Wprowadziłam niewielkie zmiany w przepisie, wymuszone zawartością domowych zapasów :). Mimo zmian tarta wyszła znakomita - http://skarbnica-smakow.blogspot.com/2015/05/tarta-cebulowa-z-szynka.html
    Z pewnością do niej wrócę, bo jest tego warta.

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo fajny przepis, wygląda pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. a śmietana ma być zwykła kwaśna?

    OdpowiedzUsuń
  10. Może jestem dziwny ale uwielbiam cebulę dosłownie w każdej postaci. A zupa cebulowa z grzankami to moja ulubiona zupa. Twoje ciasto wygląda bardzo smacznie i kiedyś na pewno wypróbuję przepis bo nigdy jeszcze nie jadłem takiego ciasta :)

    OdpowiedzUsuń

Witam na moim blogu :-)
Dziękuję za pozostawienie Twojej opinii. W miarę możliwości odpowiem na każdy (podpisany imieniem lub nickiem) komentarz...