28 marca 2013

Pieczony ziemniak z fetą, jogurtem i ogórkiem

Bardzo rzadko jadam ziemniaki do obiadu, a jeśli już je przygotowuję to nie są to najzwyklejsze ziemniaki z wody tylko jakaś mała kombinacja :-) W sumie sam nie wiem dlaczego, bo ziemniaki naprawdę mi smakują, szczególnie takie młodziutkie. Może z dzieciństwa pozostała mi jakaś awersja do ich obierania?
W każdym razie dziś proponuję Wam smaczny składnik obiadu o bardzo niebanalnym, odświeżającym smaku.
Idealny towarzysz "do kotleta" :-)


Pieczony ziemniak z fetą, jogurtem i ogórkiem


Składniki:
  • 2-4  ziemniaki
  • 60 g fety
  • 1 mały ząbek wędzonego czosnku (może być zwykły czosnek)
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • odrobina startej skórki z cytryny
  • 1 łyżka posiekanej świeżej mięty
  • 1 łyżka posiekanego koperku
  • 3 łyżki jogurtu greckiego
  • kilka cienkich plastrów świeżego ogórka
  • sól, czarny pieprz - do smaku
  • oliwa i folia aluminiowa



Piekarnik rozgrzać do 200 stopni. Błyszczącą stronę arkusza folii aluminiowej posmarować oliwą, ziemniak ponakłuwać widelcem i owinąć w folię. Piec ok. 50-60 minut.
Za pomocą widelca rozgnieść fetę i dokładnie wymieszać z jogurtem, sokiem i skórką z cytryny, przeciśniętym przez praskę czosnkiem, miętą i połową koperku. Doprawić solą i pieprzem.
Upieczonego ziemniaka rozkroić wzdłuż i wypełnić masą. Wcisnąć do niej po kilka plastrów ogórka i posypać odrobiną koperku.
Smacznego :-)


Pieczony ziemniak z fetą, jogurtem i ogórkiem

6 komentarzy:

  1. pyszności!
    lubię takie smaki, w końcu ja z Pyrlandii!

    OdpowiedzUsuń
  2. dla mnie to takie ziemniaczki mogłyby stanowić samodzielny, wakacyjny obiad :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja tez zjadlem same ziemniaczki :-)

      Usuń

Witam na moim blogu :-)
Dziękuję za pozostawienie Twojej opinii. W miarę możliwości odpowiem na każdy (podpisany imieniem lub nickiem) komentarz...